Polub mnie!

wtorek, 12 września 2017

Na nowo

I dam wam serce nowe, a ducha nowego dam do wnętrzności waszych, i odejmę serce kamienne z ciała waszego, a dam wam serce mięsiste. Ezech.36,26

Naprawialiście kiedyś jakąś zepsutą rzecz? Ja robiłam to nie raz. Szkoda wyrzucać, przecież można zreperować, zakleić, zszyć, załatać. Przywiązaliśmy się do czegoś i ciężko z tego zrezygnować, więc wolimy naprawiać to co stare. Znacie ten schemat? Kiedy mój stary portfel nie nadawał się już do użytku i potrzebowałam kupić nowy, wierzcie mi - szukałam dokładnie takiego samego jak poprzedni! Byłam do niego przywiązana, nie chciałam zmian.

W życiu duchowym jest podobnie. Jesteśmy tak bardzo przyzwyczajeni do naszego stanu i grzechu, że nie chcemy go puścić, więc tkwimy w tym bagnie, bo tak jest nam wygodniej. Owszem, modlimy się prosząc Boga o zmianę życia, żeby nas naprawił, posklejał...bylebyśmy mogli jakoś funkcjonować. JAKOŚ. Myślicie, że Bogu chodzi o JAKOŚ? Tu załata, tam zszyje stare rany i będzie dobrze? NIE! Bóg chce dać nam NOWĄ JAKOŚĆ.

Dawid po upadku modlił się o NOWE serce i NOWEGO ducha. I słusznie, bo Bóg nie naprawia tego co już zepsute do szpiku kości. Pewnie łatwiej by było oddać Bogu tylko kawałek naszego życia, ten niewygodny, zepsuty, a resztę zachować i żyć po staremu. Ale to tak nie działa. On chce Cię stworzyć całkowicie NA NOWO i dać Ci NOWE życie, NOWE serce, NOWEGO ducha...abyś codziennie NA NOWO zaczynał z Nim każdy dzień, poddawał Mu swoją wolę i żył w pełni Jego mocy. Przyjmiesz Jego dar?

I rzekł ten, który siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe. Obj.21,5

poniedziałek, 11 września 2017

Będę z tobą, mówi Pan!

Gdy będziesz przechodził przez wody, będę z tobą, a gdy przez rzeki, nie zaleją cię, gdy pójdziesz przez ogień, nie spłoniesz, a płomień nie spali cię. Bo Ja, Pan, jestem twoim Bogiem, Ja, Święty Izraelski twoim wybawicielem. Iz.43,2-3a

Spotkało Cię kiedyś w życiu coś nieprzyjemnego? Znalazłeś się w niekomfortowej sytuacji? Dręczył Cię ból, niepokój? Chciałeś się jak najszybciej uwolnić i znów znaleźć się w strefie komfortu? Któż z nas tego nie przeżywał...? Modlisz się więc i prosisz Boga, aby zabrał Twój ból, cierpienie, negatywne emocje. Wołasz do Niego gorąco, a On...zdaje się milczeć. Brzmi znajomo? Pozwól, że opowiem Ci wydarzenie, które wiele mnie nauczyło w ostatnim czasie.
Był upalny letni dzień, bezchmurne niebo - idealny dzień na górską wyprawę. Czekała nas długa wędrówka via ferratą (tzw.żelazna droga, ubezpieczona ścieżka w eksponowanym terenie) w Dolomitach. Założyliśmy sprzęt i ruszyliśmy w drogę. Początek był cudny, piękne widoki, wodospady, szczyty...całkiem przyjemna wspinaczka. Po kilku godzinach, mniej więcej w połowie drogi znaleźliśmy się na pionowej ścianie, przypięci do lin poręczowych, kiedy spadły pierwsze krople deszczu. Niebo w jednej chwili pokryło się gęstymi chmurami. Nie wyglądało to dobrze. Droga jest jednokierunkowa, zawrócić nie ma jak. Boże, poczekaj, wstrzymaj ten deszcz, pozwól nam dotrzeć w bezpieczne miejsce - modliłam się wierząc, że Bóg to dla nas uczyni. Tymczasem padało coraz mocniej i mocniej...potem zagrzmiało, spadł grad, ulewa zaczęła się na dobre! Skały momentalnie stały się śliskie, burza w tak eksponowanym terenie stanowi śmiertelne zagrożenie - byliśmy przypięci do lin, które przewodzą prąd, odpięcie od lin to upadek z dużej wysokości. Wtedy niczym wątpiący uczeń Jezusa westchnęłam: Panie, ratuj! I...nic się nie wydarzyło. Boże, gdzie jesteś? Jesteśmy przemoknięci, nie mam siły utrzymać liny, buty ślizgają się po skale. Widzisz i nie reagujesz - pytałam.
Ale Bóg miał inny plan. On nie zabrał tej burzy. On dał nam siłę, abyśmy W JEGO MOCY mogli przez to przejść. Pięliśmy się w górę, choć było trudno, Bóg był z nami w tej wędrówce. Dotarliśmy bezpiecznie do przełęczy, dziękując Mu za opiekę. W drodze powrotnej zastała nas kolejna burza, ale przeszliśmy ją z pokojem w sercach.
Biblia nas uczy, że Bóg przede wszystkim DAJE...życie, moc, pokój, obfitość, radość, siłę, abyś mógł z NIM i w JEGO mocy przejść przez wszystkie doświadczenia. Pan nie obiecuje, że nie będziesz przechodził przez ogień i wodę, On obiecuje, że w tym czasie będzie z tobą! Niech ta cudowna obietnica spełni się w Twoim życiu.

niedziela, 8 marca 2015

Wiara moich wnucząt

„Zaprawdę powiadam wam: Jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego” Mt 18,3UBG.

Jezus powiedział, że musimy stać się jak małe dzieci w naszej wierze. Co to znaczy? To oznacza, że musimy mieć całkowite ZAUFANIE w Bogu. Moje wnuczęta nauczyły mnie tego jak nikt inny.

sobota, 7 marca 2015

Pozostając w Nim

„Ja jestem krzewem winnym, a wy latoroślami. Kto POZOSTAJE we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi wiele owocu. Beze Mnie nic nie możecie uczynić” J 15,5 BP.

Bóg nie chce, abyśmy żyli jak na kolejce górskiej (ang. roller coaster). Chce On doprowadzić nas do stabilnego miejsca, abyśmy mogli pozostać silnymi w Nim. Słowo „POZOSTAĆ” oznacza: „być stałym, niewzruszonym, niepodatnym na okoliczności”. Innymi słowy, zawsze zależni, zawsze słuchający i żyjący w przenikliwej świadomości Bożej osobistej obecności w każdym czasie i w każdym miejscu.

piątek, 6 marca 2015

Życie na wsi - przygotowanie ludzi

„Ratuj się, bo chodzi o życie twoje; nie oglądaj się za siebie […] uchodź w góry” Rdz 19,17BW.

Nasz kochający Stwórca ma plan odnośnie do stylu życia dla Swojego ludu. Nie było Jego celem, aby tłoczyć ludzi w miastach, gromadzić ich razem w wysoko wznoszących się apartamentach i ciasno zabudowanych terytoriach.

piątek, 6 lutego 2015

Odzyskując swoją radość

„Będę radował się w Panu, weselił się w Bogu mojego zbawienia.”. Hab 3,18

Widzę zielone palmy i niebieskie niebo, kiedy leżę w moim hamaku na wyspie Południowego Pacyfiku, popijając lemoniadę, podczas gdy moja żona wachluje mnie liściem palmowym. Wtedy sobie myślę, jakże wspaniały jest świat. Moja radość wydaje się pełna.

wtorek, 3 lutego 2015

piątek, 30 stycznia 2015

Życie w mocy Boga: „Niezależne atomy”

Na YouTubie zamieściłem czwarty i ostatni wykład Jima Hohnbergera pt.: „Niezależne atomy”, który wchodzi w skład serii „Życie w mocy Boga”.