Polub mnie!

środa, 29 grudnia 2010

Czy ja umrę?

„Jakże długo mam znosić utrapienia mej duszy i codzienną udrękę serca?” Ps 13,3 (Biblia Poznańska)

Te dziesięć dni oczekiwania wydawały się mi jak wieczność (Jim czekał na spotkanie ze swoimi adwersarzami, którzy nie chcieli dopuścić do publikacji książki „Liczy się człowiek”, a także wycofać jego pozostałe książki z wydawnictwa Pacific Press. – Przyp. Tłum.). Przechodziłem przez całą gamę emocji jak na kolejce górskiej (ang. roller coaster) – od nadziei do strachu; od smutku do złości; od rozpaczy do tęsknoty. Czułem, jakby moje życie dobiegało końca.

Rodzicielska piramida

„Pan będzie ciebie stale prowadził”. Iz 58,11

Dwuletni Sam robił coś, co bawi prawe wszystkich małych chłopców – wrzucanie kamyków do jeziora. Jego mama usiadła obok na dużym głazie, wrzucając kamyczki do wody, ciesząc się radością Sama. Po jakimś czasie, Sam stał się zmęczony tym zajęciem i szukał czegoś innego, co mógłby robić. I wtedy coś złapało jego wyobraźnię. Jego ojciec położył mokrą mapę do wyschnięcia na słońcu i zakotwiczył ją paroma kamieniami.

czwartek, 23 grudnia 2010

Rozwijanie charakteru

„Stałem się (...) [usługującym rodzicem] według daru łaski Boga, danej mi przez działanie Jego mocy”. Ef 3,7 (Uwspółcześniona Biblia Gdańska)

„Ale mamo, próbuję i próbuję nie być głupcem, ale to nie działa”, odpowiedział Matthew.
„Ja też. Próbowałem i próbowałem nie być gnuśny, a nadal jestem”, powiedział sfrustrowany Andrew. „Chcę być pracowity, ale to jest takie trudne”.

wtorek, 21 grudnia 2010

Potrzebna pomoc – Bogobojni rodzice

Czy myślałeś ostatnio nad tym jakie obowiązki masz w swojej pracy? Nie, nie miałam na myśli tej zawodowej – budowlaniec czy bankier – ale raczej tej, na którą zapisałeś się w dniu kiedy odkryłeś, że spodziewasz się swojego pierwszego dziecka.

wtorek, 14 grudnia 2010

Zagubieni i odnalezieni

„Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość. Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej [...]” (Obj. 2, 4–5)

Główna myśl rozdziału:
Zawsze jest nadzieja dla twojego małżeństwa, bez względu na to, jak beznadziejne wydaje ci się ono być. Kiedyś kochaliście się, lecz potem w jakiś sposób sprawy przybrały zły obrót. Waszą miłość da się odnowić, jeśli tylko odnajdziecie to, co zostało zagubione.

piątek, 3 grudnia 2010

Boskie starania

– Jim, a co ty tu w ogóle robisz? – zapytał Warren.
Czytałem w jego myślach. Był wyraźnie przekonany, że tu, w górach marnowałem swoje życie, podczas gdy w mieście mógłbym zbijać fortunę. Przyjechał na ustronie w poszukiwaniu nieruchomości i tak oto całą trójką, razem z jego ciężarną żoną, podskakiwaliśmy w mojej furgonetce, rozbijając się po podrzędnych wyboistych drogach celem obejrzenia pewnej posiadłości.