Przejdź do głównej zawartości

Brak spełnienia

Drodzy przyjaciele,

pijemy płyny, które nas odwadniają. Kupujemy rzeczy, które wymagają od nas zakupu kolejnych rzeczy. Zarabiamy pieniądze, w wyniku czego nasz styl życia przyspiesza i odkrywamy, że potrzebujemy większych przychodów, aby nas zaspokoić. Im ciężej pracujemy, tym więcej pracy jest do zrobienia. Im mocniej się bawimy, tym bardziej nieuchwytna jest z niej radość. Wydaje się, że zawsze potrzebujemy więcej. Mamy obsesję na punkcie niegodnych panów, którzy nigdy tak naprawdę nas nie usatysfakcjonują. Przynęty na haczykach wplątują nas w rynsztokowe życie, które osusza nasze pragnienie Boga i pozostawia nas zmarnowanymi i niezadowolonymi!

Jedyną rzeczą, która naprawdę da nam poczucie spełnienia jest to, o co większość z nas zabiega jako ostatnie – bogobojność. „Bogobojność z zadowoleniem jest wielkim zyskiem.” (1 Tm 6,6 KJV) Bóg zaprasza nas do rozważenia naszej drogi, powrotu do Niego i znalezienia odpocznienia, które zaspokoi nasze wnętrze. Mt 11,28–30.

Znajdujący spełnienie w Bogu,
Jim i Sally Hohnberger

Artykuł ten jest e–mailem wysłanym do subskrybentów ELM. Jeżeli chcesz się zapisać wejdź tutaj.

Autor: Jim i Sally Hohnberger
Tłumaczenie: Artur Szymczak

Artykuł pochodzi z:
Empowered Living Ministries www.EmpoweredLivingMinistries.org
e–mail: office@EmpoweredLivingMinistries.org
telefon: +1 970–615–0046

Popularne posty z tego bloga

Wchodząc pod Boga

„Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich”. (1 List do Koryntian 15:28) W pewnym czasie święta para, Adam i Ewa, byli pod Bogiem i Jego władzą. Była harmonia, pokój i błogość. Miłość do Boga była najwyższa, a miłość do siebie nawzajem była bezstronna. Byli idealną parą, idealnie dopasowaną do siebie w idealnym otoczeniu, dopóki nie opuścili Boga. Tak, wyszli spod Boga i w rezultacie od tego czasu konsekwencje spadły na nich i na każde następne pokolenie.

Ostatni wyciąg

Bo ty jesteś Bogiem mojej siły. Ps. 43,2 To był wyjątkowy dzień w górach. Mieliśmy przejść jedną z bardzo trudnych via ferrat na wysokość 3005 m.n.p.m. Pokonanie ponad 1000 metrów przewyższenia, w dużej mierze pionową skałą, niekiedy z przewieszeniem to był nie lada wyczyn. Jednak jeśli chodzisz po górach to wiesz, że zdobycie szczytu jest dopiero połową sukcesu, bo najważniejsze jest tak naprawdę bezpieczne zejście.

Prawdziwa reforma ubioru

Chrześcijanki zbyt często pochłonięte są zewnętrznymi aspektami ubioru, tak jak mówi o tym Mat 6:31-33: „W co ja się ubiorę? W co mam się przyodziać?” Ważniejszym pytaniem jest: „Czy jestem przyodziana w Chrystusa ?” Musimy zadać sobie parę pytań. Czy wiemy jak być w Chrystusie i prezentować ducha podobnego Chrystusowi we wszystkich okolicznościach? Czy wiemy, jak rozpoznać i poddać się Bożej woli? Kiedy wola naszego ego zostaje urażona to, czy znajdujemy wolność od jego panowania? Czy codziennie oblekamy/ubieramy się w Chrystusa, umieszczając Go na tronie serca naszej woli, aby Jego boska moc mogła zmienić, poddać i zbawić nas od służenia sobie? Prawdziwa reforma ubioru to: „Ubierzcie się natomiast w Pana Jezusa Chrystusa” (Rzym 13:14 Biblia Paulistów).