Przejdź do głównej zawartości

Codzienne chodzenie z Bogiem

Już jest dostępna kolejna książka w języku polskim autorstwa Jima Hohnberger - Codzienne chodzenie z Bogiem. POLECAM!!!

Na naszym blogu pojawił się w przeszłości artykuł, który jest fragmentem tej książki: Boże wołanie
Opis książki:
Czasami życie przypomina labirynt, z którego nie wiadomo, jak się wydostać.
Lub nieskończenie długą podróż za wciąż oddalającym się spełnieniem. Chciałoby się krzyczeć: „Daleko jeszcze?”. A kiedy wydaje się, iż upragnione szczęście jest już w zasięgu ręki, natrafiamy na kolejne rozczarowanie.
Toniemy w kłopotach i straciliśmy radość z podróży samej w sobie.
Podobnego poczucia doświadczył Jim Hohnberger. Udało mu się zdobyć wiele dobrych rzeczy, których pragnął, a jednak jego serce wciąż przepełniała pustka... do czasu, gdy odkrył czystą ewangelię.
Wtedy wszystko zaczęło się zmieniać. Nauczył się słyszeć głos Boży i czynić to, co należy, nawet wtedy, gdy Bóg zdaje się milczeć. Odkrył Bożą moc objawiającą się w najbardziej nieoczekiwanych momentach – poczuł się wolny, by wypełniać cel, do którego został stworzony, na przekór własnym schematom myślowym. Skoncentrował się na celu i przyjął na siebie konieczną odpowiedzialność. Wtedy zaczął doświadczać radości chodzenia z Bogiem, a podróż życia stała się bardziej ekscytująca niż kiedykolwiek wcześniej.
Jak to zrobił? Otwórz książkę i przekonaj się sam.


W sprawach zamówień książki należy zwracać się do:
Fundacja Źródła Życia
ul.Źródlana 1
Budy Zasłona
96-320 Mszczonów

tel./fax 046 857 13 54
tel./fax 046 857 28 99
tel.kom. 604 821 030
e-mail: biuro@fzz.pl

Popularne posty z tego bloga

Wchodząc pod Boga

„Gdy zaś wszystko zostanie mu poddane, wtedy i sam Syn będzie poddany temu, który mu poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich”. (1 List do Koryntian 15:28) W pewnym czasie święta para, Adam i Ewa, byli pod Bogiem i Jego władzą. Była harmonia, pokój i błogość. Miłość do Boga była najwyższa, a miłość do siebie nawzajem była bezstronna. Byli idealną parą, idealnie dopasowaną do siebie w idealnym otoczeniu, dopóki nie opuścili Boga. Tak, wyszli spod Boga i w rezultacie od tego czasu konsekwencje spadły na nich i na każde następne pokolenie.

Ostatni wyciąg

Bo ty jesteś Bogiem mojej siły. Ps. 43,2 To był wyjątkowy dzień w górach. Mieliśmy przejść jedną z bardzo trudnych via ferrat na wysokość 3005 m.n.p.m. Pokonanie ponad 1000 metrów przewyższenia, w dużej mierze pionową skałą, niekiedy z przewieszeniem to był nie lada wyczyn. Jednak jeśli chodzisz po górach to wiesz, że zdobycie szczytu jest dopiero połową sukcesu, bo najważniejsze jest tak naprawdę bezpieczne zejście.

Prawdziwa reforma ubioru

Chrześcijanki zbyt często pochłonięte są zewnętrznymi aspektami ubioru, tak jak mówi o tym Mat 6:31-33: „W co ja się ubiorę? W co mam się przyodziać?” Ważniejszym pytaniem jest: „Czy jestem przyodziana w Chrystusa ?” Musimy zadać sobie parę pytań. Czy wiemy jak być w Chrystusie i prezentować ducha podobnego Chrystusowi we wszystkich okolicznościach? Czy wiemy, jak rozpoznać i poddać się Bożej woli? Kiedy wola naszego ego zostaje urażona to, czy znajdujemy wolność od jego panowania? Czy codziennie oblekamy/ubieramy się w Chrystusa, umieszczając Go na tronie serca naszej woli, aby Jego boska moc mogła zmienić, poddać i zbawić nas od służenia sobie? Prawdziwa reforma ubioru to: „Ubierzcie się natomiast w Pana Jezusa Chrystusa” (Rzym 13:14 Biblia Paulistów).